Jadwiga Król walczy o równy status kobiet i mężczyzn

Jak chcecie zmian, dziewczyny: wolności, równości i szczęścia, to musicie działać, najlepiej - politycznie. Jeśli nie chcemy, by nami rządzili, musimy rządzić same. Z Jadwigą Król* rozmawia Magdalena Środa

Czym jest dla ciebie macierzyństwo?

Wielką miłością, zatraceniem w drugim człowieku, przywilejem kobiet, które dzięki takiej miłości posiadają cel i czują radość, że im coś rośnie. No bo dziecko - jakkolwiek by było - rośnie.

Nie sądzisz, że jest coś takiego jak przymus macierzyństwa? A w każdym razie przymus tego, co nasza kultura za macierzyństwo uważa?

Nie, absolutnie nie, to znaczy dla mnie - nie. Może mnie tak wychowano?

Jak ciebie wychowano?

Tradycyjnie. Mama przy dzieciach, ojciec żył własnym życiem.

To znaczy?

Pracował, pił i bił.

Nic nie usprawiedliwia przemocy!

Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Lesku w tym roku obchodzi swoje 5-lecie. W ciągu tych kilku lat, prawie 500 osób otrzymało w nim wsparcie, a z porad prawnych, psychologicznych, socjalnych i pedagogicznych skorzystało blisko 15 tys. potrzebujących. Spotkaliśmy się z Joanną Szurlej, dyrektorką Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie SOS w Lesku aby porozmawiać o tym kto może w ośrodku otrzymać pomoc, skąd rodzi się w nas przemoc, i jak z nią walczyć.

A.W.: Kto może otrzymać pomoc w Ośrodku?

J. SZ.: Nasz ośrodek pomaga wszystkim osobom doświadczającym jakiejkolwiek formy przemocy, bez względu na dochód czy miejsce zamieszkania. Działamy całodobowo, całorocznie i nie potrzeba skierowania, by się dostać do naszych specjalistów. Zaznaczam, że nasz ośrodek nie pomaga tylko i wyłącznie kobietom, i matkom z dziećmi ale wszystkim potrzebującym. Każdy, kto doświadcza przemocy fizycznej, psychicznej, ekonomicznej, seksualnej czy przemocy przez zaniedbanie może się do nas zwrócić. Takich ośrodków jak nasz, jest w całej Polsce 35. Nasz zespół liczy 9 osób włączając mnie, w tym 4 pedagożki, 2 pracowniczki socjalne, specjalistka od porad prawnych i psycholog.

A.W.: Jeśli zgłosi się do was osoba potrzebująca, to jak długo może pozostać w ośrodku i na jaką pomoc może liczyć?